niedziela, 21 grudnia 2014

Witam serdecznie :*
Nadszedł w końcu TEN DZIEŃ. Kac się skończył, szkoła odwołana na następne 2 tygodnie i wszystkie minusy i plusy życia towarzyskiego się otwierają :) Czyli można żyć bez zastanawiania się, czy marnuje czas :P
Nie mam za bardzo planów na sylwestra.. Propozycje są, tylko nie ma tej właściwej.. Tego miejsca gdzie będą moi ludzie i moja ekipa.. Mozę dlatego, że nie istnieją.. Może. Teraz boli mnie troche, że nie mam swojej ekipy tylko kilku znajomych tu i kilku tam, ciesze się, że oni są. Mimo to zazdroszczę każdemu kto należy do takiej grupy.

Niestety mój ostatni pomysł dotyczący diety nie sprawdizł się.. Naiwna :) Tylko najsilniejsi potrafią od razu zejść z 2000kcal do 500kcal..
Było mi strasznie wstyd więc nie pisałam. Teraz będę pisać więcej, bo to jak nic i nigdy motywuje mnie najbardziej.
Dlatego w tym przedświątecznym i świątecznym okresie ustalam 700kcal.
Będzie ciekawie, ale dam rade wśród tego całego świątecznych przygotowań i zapachów.. Wiem, że dam.

Ogólnie obiekt zainteresowania okazał się idiotą i po zmarnowaniu 1,5 miesiaca mogę tylko powiedzieć : no to co? ;) + zostańmy przyjaciómi xD
Myślałam, że bardziej mnie to zdołuje, ale on chyba nic dla mnie nie znaczył.. Czytaj dobra decyzja :)

1 komentarz:

  1. Hej kochana. !
    Dziś natknęłam się całkiem przypadkiem na twojego bloga. Nie żałuję .Przeczytałam wszystkie notki. Przyznam , że bardzo mi się podoba.
    Chętnie będę zaglądać i wspierać , jeśli tylko będziesz tego potrzebowała .

    Zostawiam Ci tutaj link do mojego bloga . A twój dodaję do obserwowanych.

    http://erroreq.blogspot.com/?m=1


    OdpowiedzUsuń