niedziela, 3 maja 2015

Trochę zamieszania.

Witajcie ponownie. Ostatnio miałam mały problem i musiałam zrezygnować z bloga, chociaż jeszcze na dobrą sprawę nie zaczęłam na nim dobrze funkcjonować. Wszystko przez moją głupotę. Pewnego dnia mój brat pożyczył sobie komputer i oczywiście odkrył bloga... Chyba więcej nie muszę pisać :) Troszeczkę się chłopak zdziwił.

Zapominając o głupotach żyje dalej.. Tzn trwam dalej..
Wracają zapomniane myśli, zwyczaje, zachowania, ból. Nie mogę się ich pozbyć.. Nie umiem.. Nie chce? Nie wiem jak mogłam do tego dopuścić, pozwolić sobie na wrażliwość. Wszystko przez niego albo dzięki niemu. Uznaliśmy, że lepiej będzie zostać przyjaciółmi przez nasze charaktery, bo cytuje nie dogadamy się. Uznał, że mi nie zależy.. Tak jest, bo zrozumiałam jedną rzecz.. Zauważyłam co ta znajomość ze mną robi. Przez rozmowy z nim ciągle uzmysławiałam sobie, że jestem nic nie warta.  Staje się nikim dla siebie.. Ogromną kupą uzależnień, idiotycznych pomysłów, chorych problemów i tłuszczu. Każde jego słowo ostre jak brzytwa ryło mi w pamięci wersy ta jest lepsza od ciebie, tamta chudsza, ta bardziej spostrzegawcza, ona coś osiągnęła...Robiąc ze mnie kłębek kompleksów. Zaczęłam znowu się ciąć. Wiem, że on nie ma pojęcie, że to tak na mnie działa i nigdy mu o to nie chodziło, ale przecież mu nie powiem..Nie chce żeby wiedział. Jestem wdzięczna za pokazanie prawdy. Wole się katować? A może obudzić.. Chyba to lepiej brzmi. Ciągle chce być przyjaciółką postaram się być.
Upadam coraz głębiej. Przestaje czuć.



Są plusy nie da się ukryć od razu odechciewa się jeść.   Teraz matury będę stosować dietę oczyszczającą. Polega na jedzeniu krupniku na wodzie przez 7 dni. Krupnik i tyko krupnik. Skład kasza, marchewka, pietruszka i woda. Przynajmniej nie dotknę przez 7 dni niczego, co kaszą, marchewką lub pietruszką nie jest.

Postanowiłam nie dawać nic po sobie poznać. Skaleczenia można ukryć pod bransoletkami i rzemykami, które mam zawsze, a na twarzy umieścić uśmiech. Nie sądzę, żeby kogokolwiek obchodziło moje życie. Przynajmniej spróbuje zmienić dzień innych ponieważ nikomu nie życzę, żeby się czuł w ten sposób.. Żeby czuł się zerem.



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz